Walec parowy na Wielkiej Wojnie

Współczesny świat jest szybki, mobilny, wszystko ciągle się zmienia. Trudno wyobrazić sobie coś mniej przystającego do współczesnego świata niż parowy walec – większość z tych, które jeszcze istnieją nie ruszała się ze swojego miejsca od dziesięcioleci, a te nieliczne, które są jeszcze sprawne poruszają się z wyraźnym trudem nie osiągając nawet prędkości piechura. W żadnym wypadku nie mogą uchodzić za symbol czegoś nie do zatrzymania, jeśli już to raczej cud, że to w ogóle jedzie. Ponad sto lat temu postrzeganie takich maszyn było zgoła inne.

Na początku I Wojny Światowej mianem ‘walec parowy’ nazywano ofensywę armii rosyjskiej – rzekomo nie do zatrzymania. https://gazetakrakowska.pl/jozef-pilsudski-zatrzymal-rosyjski-walec-parowy/ar/13655896 Parowe walce można było znaleźć nie tylko na wschodnim froncie – ostatnio na E-Bay pojawiło się ciekawe zdjęcie: 

Niestety jak to często w takich sytuacjach bywa, o samym zdjęciu niewiele wiadomo. W opisie aukcji można było jedynie wyczytać: “Zdjęcie z likwidacji kolekcji, znajdowało się w folderze opisanym jako ‘Obóz żołnierski pod Verdun’. Brak możliwości weryfikacji poprawności tego opisu.”. Na zdjęciu widać parowy walec pracujący prawdopodobnie przy budowie obozu wojskowego. Niemcy podchodzili jak widać do sprawy bardzo metodycznie …

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *